Eurytmia, czyli leczenie tańcem

Taniec obok śpiewu, muzyki i rysunku jest jedną z najstarszych sztuk w historii cywilizacji. Ich źródło tkwi w naśladowaniu otaczającej przyrody, tak bowiem ludzie próbowali wyrażać swoje radości i wzruszenia. Pierwsze ślady tańca odnajdujemy w rysunkach naskalnych sprzed ponad 20.000 lat. Był to taniec bardzo naturalny, żeby nie powiedzieć — prymitywny, i miał charakter grupowy, często inspirowany nastrojami wojennymi (wojownicy przygotowujący się do walki tańcem dodawali sobie animuszu); wielokrotnie tę jego funkcję można było zaobserwować jeszcze nie tak dawno wśród plemion Afryki oraz Indian Ameryki Północnej. Wiązał się ściśle z rytmem życia, cyklami przyrody, przeżyciami poszczególnych szczepów. Ruchom tancerzy towarzyszyły klaśnięcia, uderzenia po bokach i rękach, przytupywanie oraz wydawanie okrzyków. Pierwsze instrumenty pojawiły się znacznie później (muszle morskie lub rogi zwierzęce, następnie bębenki i drewniane instrumenty dęte). Ogromną rolę w rozwoju tańca odegrali szamani i czarownicy plemienni. Ich taniec był często bardzo ekspre- sywny, pełen rytualnych symboli, spełniał też ważne role: magiczną oraz religijną. Wielu szamanów w tanecznej ekstazie wypowiadało proroctwa, za pomocą tańca rozniecano też fanatyzm religijny lub pobudzano zapał wojenny w stosunku do niewiernych. W średniowiecznej Europie znany był, trwający do upadłego, fanatyczny, grupowy taniec św. Wita, w trakcie którego nierzadko traciły życie całe osady. Religia hinduska uważa taniec za formę energii życiowej, a jej uosobieniem jest tańczący bóg Sziwa. Poglądy na temat tańca wygłaszali najwięksi mędrcy ludzkości, m.in. Konfucjusz przypisywał mu moc oddziaływania na świadomość i postępowanie człowieka — muzyka i taniec miały budzić poczucie ładu i równowagi.

admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error: Content is protected !!