Borowinowe kąpiele błotne

Terapię tę szczególnie zaleca się przy wszelkiego rodzaju chorobach reumatycznych, zwyrodnieniach kości, stanach zapalnych stawów, ścięgien, nerwów i obwodowych naczyń krwionośnych. W tzw. chorobach kobiecych okłady borowinowe są niezwykle skuteczne, zwłaszcza w leczeniu schorzeń jajników, zalecane są także przy stanach zapalnych pęcherzyka żółciowego.
Borowina jest przebogatym środowiskiem organicznym, powstałym przez wieki, a nawet tysiąclecia. Składa się ze zbutwiałych roślin oraz żyjącej tam fauny. Proces butwienia dokonywał się przy ograniczonym dostępie powietrza, jak też ogromnej wilgotności. Masa borowinowa posiada silne właściwości bakteriobójcze i konserwujące. Tę jej właściwość zwierzęta wyczuwają instynktownie i w przypadku zranienia nurzają się w błotnej substancji. Kąpiel borowinową przygotowuje się ze świeżej masy, jak również z gotowych porcji, paczkowanych hermetycznie. Należy zwracać uwagę, aby borowina paczkowana zachowała odpowiednią wilgotność, gdyż wysuszona traci większość swoich leczniczych właściwości. Masę borowinową rozdrabniamy i lekko rozcieńczamy ciepłą wodą, a następnie podgrzewamy do temperatury 40 °C, najlepiej nad parą. Podgrzaną i rozdrobnioną masę nakładamy cienką warstwą (3 — 5 cm) na chore miejsce, owijamy je płótnem oraz folią, następnie przykrywamy kocem, aby utrudnić utratę ciepła. Czas zabiegu wynosi 15 — 30 min. Skuteczna kuracja powinna składać się z kilkunastu zabiegów, dokonywanych codziennie lub z jednodniowymi przerwami. Użytą masę borowinową można wykorzystać kilkakrotnie, lecz za każdym razem należy ją dodatkowo podgrzać 1—2°C, ale końcowa temperatura nie może jednak przekraczać 45 — 47 °C.

Sauna

Łaźnia fińska, podobnie i rzymska, jest niezwykle zdrowa i ze wszech miar zalecana zarówno osobom zdrowym, jak i cierpiącym na szereg dolegliwości. Najbardziej polecana jest sauna klasyczna, z piecem i kamieniami polewanymi wodą. Rozgrzane kamienie wytwarzają parę wodną. Dodatkowe biczowanie się brzozowymi gałęziami bardzo korzystnie wpływa na krwiobieg. Temperatura w saunie wynosi od 35 do 55 °C. W trakcie zabiegu w pomieszczeniu zachodzi zmiana jonizacji powietrza, niezwykle korzystna dla organizmu. W saunie przebywa się zazwyczaj 15 — 30 min. W czasie zabiegu stosuje się zimny natrysk. W Finlandii, szczególnie na wsi, zamiast natrysku zażywa się kąpieli w jeziorze lub nacierania śniegiem. Dzisiaj coraz częściej spotykane są sauny elektryczne. Nie dorównują one jednak tym pierwszym, ale mimo to mają duże znaczenie w profilaktyce zdrowotnej i w zabiegach cieplnych. Łaźnia parowa Jej istotą jest para wodna o temperaturze 45 °C. Doprowadza ją system rur usytuowanych pod miejscami do siedzenia lub leżenia. Ławy są ustawione w piramidy, aby u podstawy temperatura była najniższa, a w górze najwyższa. Zabieg nie powinien przekraczać 15 — 20 min. Również ograniczona jest ich częstotliwość — do dwóch razy w tygodniu. Kąpiele w łaźniach stosuje się przede wszystkim w leczeniu nieżytów górnych dróg oddechowych, gośćca, nerwobólów, chorób przemiany materii i otyłości. Przeciw- skazania dotyczą szczególnie chorób układu krążenia, choroby wrzodowej oraz gorączki.

Kąpiele piaskowe

W krajach o gorącym klimacie istnieją możliwości zagrzebania się w nagrzanym piasku, w chłodniejszych strefach klimatycznych możliwe są kąpiele piaskowe w wannach lub specjalnych, drewnianych skrzyniach. Najlepsze są wanny plastikowe, gdyż dłużej utrzymują ciepło. Piasek podgrzewamy w metalowych pojemnikach do temperatury ok. 40 °C. Jest to pierwsza warstwa, którą obsypujemy chorego siedzącego w wannie. Następną porcję piasku podgrzewamy o kilka stopni wyżej, jednak tak, by nie przekraczać 50 °C. Nie należy choremu przysypywać piaskiem klatki piersiowej. Odkryte części ciała najlepiej osłonić kocem lub grubszą odzieżą. Zabieg trwa około 1 godziny. W jego trakcie lub po zakończeniu chory powinien uzupełnić poziom płynów w organizmie, bowiem znaczna ich część wydzieliła się w postaci potu. Łaźnia rzymska Klasyczna łaźnia rzymska składa się z kilku obszernych pomieszczeń. W jednej sali znajdują się natryski, w drugiej gorące, suche powietrze, następnie basen z ciepłą i zimną wodą oraz pomieszczenie wypoczynkowe. Najważniejsza jest sala z suchym powietrzem, w której temperatura waha się od 40 do 60°C. W warstwie przypodłogowej temperatura jest najniższa, a wyżej stopniowo wzrasta. Wzdłuż ścian lub w środkowej części znajdują się schody ławkowe, umożliwiające stopniowe przemieszczanie się warstw coraz bardziej nagrzanego powietrza.

Poduszki i koce elektryczne

W przypadku potrzeby ogrzania większej powierzchni ciała bądź utrzymywania równomiernej temperatury przez dłuższy czas niezwykle praktyczne są koce elektryczne lub poduszki. Czas ogrzewania nie powinien przekraczać jednej godziny, ale utrzymywanie minimalnej temperatury może być znacznie dłuższe. Nie zapominajmy też, iż urządzenie elektryczne kładziemy na ciele, a nie przed sobą. Niestosowanie się do tego zalecenia może doprowadzić do powstania zwarcia elektrycznego. Innym zagrożeniem jest ewentualne zapomnienie wyłączenia ogrzewania po upływie godziny, co może spowodować, szczególnie u małych dzieci i osób zniedołężniałych lub niepełnosprawnych, strefowe oparzenia. Woreczki z ogrzanym piaskiem lub ziarnem Zboże, ziarna innych roślin lub grubszy piasek podgrzewamy w metalowym naczyniu. Należy je stale mieszać w celu uzyskania równomiernej temperatury. Po osiągnięciu 100°C przesypujemy ziarno lub piasek do uprzednio przygotowanych woreczków. Obowiązkowo muszą być one uszyte z lnu albo czystej bawełny. Jest to ważne nie tylko dlatego, że naturalne materiały są najzdrowsze, ale z tego powodu, iż lepiej wchłaniają pot oraz nie powodują uczulenia skóry. Napełnione woreczki nie powinny być pękate, lecz tworzyć kilkucentymetrową równą warstwę. Jeśli warstwa jest zbyt cienka, wówczas ciepło zbyt szybko się ulatnia. Worków nie należy zawiązywać, lepiej wszyć zamek błyskawiczny, a najlepiej tzw. rzepy. Zabieg nie powinien trwać krócej niż 30 min ani dłużej — po wystygnięciu materiału grzewczego, gdyż niepotrzebnie tylko uciskane byłoby chore miejsce. Ilość zabiegów nie powinna przekraczać kilkunastu. Na początku stosujemy je codziennie, a po kilku dniach — co drugi dzień.

Uwarunkowania w stosowaniu termoterapii

Przystępując do zabiegu cieplnego, należy mieć świadomość jego działania na nasz organizm, bowiem nieznajomość wpływu może spowodować skutek odwrotny od zamierzonego (m.in. nie należy nigdy stosować zbyt wysokiej temperatury na skórę nie przygotowaną). Bodziec cieplny musi być umiejętnie dawkowany. Chory poprzez własne odczucia powinien stwierdzić ulgę, jeśli zaś doznania są nieprzyjemne, wówczas konieczna jest zmiana terapii lub nawet jej zaniechanie.
Na wykonywanie zabiegów cieplnych dobra jest każda pora, ale najlepiej stosować je tuż przed snem, gdyż nocne godziny przedłużają przebywanie w ciepłym środowisku, następuje też regeneracja organizmu przez sen. Do najczęstszych przeciwwskazań trzeba zaliczyć: chorobę wrzodową żołądka, hemofilię, nadczynność tarczycy, wszelkie krwawienia wewnętrzne, niewydolność krążenia, nadciśnienie tętnicze, nowotwory, zapalenie otrzewnej lub wyrostka robaczkowego, stan tuż pozawałowy i wysoką temperaturę. Nie należy również nagrzewać miejsc, w których znajdują się żylaki, niewskazane są zabiegi cieplne w takich przypadkach, jak ciąża, stan poporodowy, choroby psychiczne i znaczne zniedołężnienie starcze.

Termoterapia, czyli leczenie ciepłem

Leczenie ciepłem (gr. thermós ciepły, gorący, gr. thera- peia leczenie) jest jedną z najstarszych terapii naturalnych na świecie. Instynktownie stosowana była już zapewne przez ludzi epoki jaskiniowej, którzy wszelkie dolegliwości mogli leczyć naturalnym promiennikiem ciepła — słońcem. Następnym w kolejności środkiem, używanym przez człowieka już świadomie, był ogień.
Początki zabiegów stricte medycznych giną w mrokach starożytności. Pierwszy utrwalony zapis na ten temat przekazuje Homer. W Iliadzie nadmienia on, że plemiona achajskie stosowały rozżarzone kamienie do wypalania ran wojownikom. W papirusach egipskich, zwłaszcza spisywanych przez kapłanów ze świątyni boga Ptah, wielokrotnie można przeczytać o ówczesnych sposobach leczenia, m.in. używaniu podgrzanego piasku jako środka przeciwbólowego. W czasach imperium rzymskiego znane powszechnie były łaźnie suche, tzw. rzymskie. Medycyna ludowa leczenie ciepłem stosuje do czasów obecnych. Nie zawsze jest to działanie w pełni świadome, ale skuteczne, jak na przykład wypalanie ran po ukąszeniach jadowitych gadów lub owadów. Celem powyższej terapii jest spowodowanie za pomocą wysokich temperatur rozszerzenia naczyń krwionośnych w bolącym miejscu. Na skutek tego zabiegu następuje lepsze ukrwienie miejscowe, a co za tym idzie, pobudzona zostaje regeneracja chorych tkanek oraz łatwiej usuwane są produkty rozpadu i tzw. złogi, przyśpieszają się procesy metaboliczne, wzrasta również odporność całego organizmu. Podstawowymi metodami leczenia ciepłem są: nagrzewanie gorącym powietrzem, kąpiele słoneczne, sauna, gorące okłady suche, koce i poduszki elektryczne, nagrzewanie termoforami oraz woreczkami z gorącym piaskiem lub ziarnem. Odrębnego omówienia wymagają okłady parafinowe.
Zabiegi cieplne są niezwykle skuteczne przy takich dolegliwościach, jak: bóle migrenowe, wszelkie nerwobóle, zapalenie zatok przynosowych, kolki, nerwice, gościec stawowy i zwyrodnieniowy oraz bóle mięśni i zaniki tkanki mięśniowej.

Talassoterapia

Jest to leczenie kąpielami morskimi (gr. tlftalassa morze). Klimat nadmorski ma tę zaletę, że nad ziemią unosi się delikatny aerosol, zawierający sole mineralne oraz cenny jod. Powietrze nad powierzchnią morza i w jego pobliżu jest niemal pozbawione pyłów i bakterii, nadto fale morskie odbijają promienie słoneczne w różnych kierunkach, dzięki czemu można opalać się nawet pod parasolami czy w koszach plażowych, nie narażając głowy na nadmierne promieniowanie.
Kąpiele morskie działają krwiotwórczo, odczulają, usprawniają krążenie krwi i układ oddechowy, korzystnie wpływają też na procesy termoregulacji, przemianę materii, poprawiają samopoczucie oraz hartują organizm. Do gamy efektów czysto lecznicznych można dodać i ten, że szum morza zawiera szmery i dźwięki, które nie są, co prawda, słyszane przez człowieka, ale wywierają nań kojący wpływ. Pobyt nad morzem jest szczególnie wskazany w stanach zapalnych górnych dróg oddechowych, chronicznego kataru, chorobach skóry, gośćca, przy schorzeniach uczuleniowych i niedoczynności tarczycy. Przeciwwskazania dotyczą silnych stanów nerwicowych, niewydolności układu krążenia, nadmiernego wycieńczenia, dużej nadczynności tarczycy, niedociśnienia tętniczego krwi, nowotworów, gruźlicy oraz w przypadku chorób zakaźnych.

Chodzenie boso — samo zdrowie

S. Kneipp gorąco popierał chodzenie boso tam, gdzie jest to możliwe, uważając je za najbardziej naturalny i skuteczny sposób hartowania organizmu. Owo hartowanie zaleca już niemowlętom, które powinny jak najczęściej boso kontaktować się podłogą, ziemią itp. Szczególnie cenne dla zdrowia jest chodzenie boso po mokrej trawie. Spacer taki powinien trwać 15 — 45 minut. Stóp nie należy wycierać, lecz na wilgotne włożyć suche skarpetki. Skuteczniejszym zabiegiem jest chodzenie po mokrych kamieniach. Można wykorzystać fragment bruku, kamienie nadmorskie lub chropowaty chodnik przydomowy, tzw. lastriko nie szlifowane. Kto posiada ogródek, może wykonać ścieżkę zdrowia (minimum 2 m długości) z polnych kamieni i chodzić po niej kilka minut. Kamienie te wystarczy polać wodą, chociaż lepiej, gdy zmoczy je deszcz. Zabieg ten jest szczególnie zalecany osobom mającym tzw. zimne nogi, co jest wynikiem niedokrwienia, pomaga również przy skłonnościach do przeziębień, kataru i bólów głowy. Zabiegiem skuteczniejszym niż wszystkie dotychczas wymienione jest chodzenie boso po świeżo spadłym śniegu. Śnieg musi być świeży, gdyż zleżały nazbyt ziębi stopy. Najlepszą porą jest wiosna, kiedy spada śnieg, który rychło się topi. Szybki spacer, a najlepiej bieg, nie powinien trwać dłużej niż 3 — 4 minuty.
Zabiegiem hartującym jest brodzenie po wodzie. Do wanny lub miski wlewamy zimną wodę i brodzimy lub unosimy stopy. Należy zaczynać od zabiegu trwającego 30 sek i stopniowo przedłużać go aż do 3 minut. Im zimniejsza woda, tym większe efekty zdrowotne.

Zimny natrysk twarzy

Zimny natrysk twarzy jest sposobem na natychmiastowe pozbycie się uczucia napięcia i zmęczenia po trudach dnia. Ustąpią też ewentualne bóle głowy, poprawi się ukrwienie  oraz ujędrni się i zaróżowi skóra twarzy. Zabieg powinien trwać około 1 min, po czym trzeba osuszyć twarz, lekko ją pomasować i wklepać krem. Kąpiel z dodatkiem wywaru z siana Płócienny woreczek z sianem (ok. 200 g) należy włożyć na 15 min do wrzącej wody (nie gotować), a następnie wywar wlać do wanny z ciepłą wodą. Kąpiel taka służy rozgrzaniu całego ciała i rozprowadza zastoiny. Pomocna jest w leczeniu bronchitu, pobudza również obieg krwi. Kąpie! z dodatkiem wywaru ze słomy owsianej
Pęczek słomy owsianej wrzucamy do wrzącej wody i gotujemy przez pół godziny. Wywar wlewamy do wanny z ciepłą wodą. Kąpiel powinna trwać od kilku do kilkunastu minut. Jest to znakomity zabieg dla osób cierpiących na schorzenia nerek, pęcherza moczowego, gościec i bóle reumatyczne.
Kąpiel z dodatkiem wywaru z szyszek i igieł świerkowych Szyszki i igły świerkowe kroimy drobno i gotujemy przez 30 min, a następnie wlewamy do ciepłej wody. Kąpiel ta działa skutecznie, chociaż słabiej niż kąpiel z wywarem ze słomy owsianej, na nerki i pęcherz. Główną jej zaletą jest pobudzanie skóry i wzmacnianie organów wewnętrznych. Szczególnie zaleca się ją osobom starszym.

Kąpiel nasiadowa zimna

Do wanny lub dużej miski nalewamy tyle wody, aby przykryła górną część uda i połowę brzucha. Kolana i nogi znajdują się na zewnątrz. Zabieg trwa od 30 sek do minut. Przy serii zabiegów najlepiej zaczynać od 30 sek. i stopniowo zwiększać czas kontaktu z wodą. Kąpiele nasiadowe wg S. Kneippa są jednym z najskuteczniejszych zabiegów wodnych. Wzmacniają i regulują obieg krwi, łagodzą bóle brzucha, poprawiają apetyt, hamują krwawienia wewnętrzne oraz znakomicie hartują organizm. Zaleca się ich stosowanie, bez wycierania, 2 — 3 razy w tygodniu. Kąpiel całkowita ciepła
Temperatura wody powinna wynosić 31 —38 °C. Należy się zanurzyć po szyję (jeśli nie ma kłopotów z oddychaniem). Czas kąpieli 25 — 30 min. Po wyjściu z wanny konieczne jest zamoczenie się przez minutę w zimnej wodzie lub wzięcie krótkotrwałego, zimnego natrysku.
Nie należy nigdy moczyć głowy, a gdyby tak się stało, to trzeba ją wytrzeć. Kąpiel nasiadowa ciepła
Kąpiele te należy brać z dodatkiem siana, słomy lub ziół. Najpierw trzeba wrzącą wodą zalać zioła, chwilę pod- gotować, następnie schłodzić do temperatury 24 — 28 °C i wlać do naczynia z ciepłą wodą. Wodę można jeszcze wykorzystać dwukrotnie, po 3 godzinach, później zaś po
— 5 godzinach. Kąpiel zimna nie powinna wówczas przekraczać 1 —2 minut.

Older posts
Newer posts