Rzodkiew, rzodkiewka i chrzan

Ojczyzną tych warzyw są Egipt i Chiny. Rzodkiewka jest pochodną od rzodkwi, wszakże delikatniejszą w smaku i lepiej przyswajalną przez organizm. W żywieniu ma duże znaczenie nie tylko ze względu na wartość odżywczą, ale również na walory smakowe i dekoracyjne.
Rzodkiewka spożywana na surowo razem z liśćmi zalecana jest przy zaburzeniach przewodu pokarmowego, kamicy nerkowej, bronchicie oraz reumatyzmie. Rzodkiew oddziałuje podobnie, dodatkowo zaś jeszcze jest pomocna przy kamicy nerkowej, schorzeniach wątroby i kokluszu.
Chrzan podawany do mięs znacznie ułatwia proces trawienia, wzmaga apetyt i pobudza wydzielanie soków żołądkowych. Świeżo starty chrzan położony na skórę i przyciśnięty bandażem lub w formie kompresu ma działanie rozgrzewające, pomagając przy bólach reumatycznych, zapaleniu korzonków nerwowych itp. Chrzan z mlekiem może być doskonałą maseczką kosmetyczną; położenie na kilka minut warstwy chrzanu wywołuje na policzkach naturalne rumieńce.

Burak, marchew

To dość popularne warzywo znane jest od co najmniej czterech tysięcy lat. Uprawiane było w basenie Morza Śródziemnego, Iranie, Indiach, a nawet Chinach. W niektórych krajach, np. w Persji, burak uważany był za symbol kłótni. Buraki zawierają dużą ilość cukru (9 proc.), kwasu jabłkowego i szczawiowego, soli, potasu, magnezu, fosforu, witaminy C i wiele innych pierwiastków niezbędnych ustrojowi człowieka. Jadane w każdej postaci stanowią czynnik regulujący i ogólnowzmacniający pracę całego organizmu. Wskazane są przy nerwicy, anemii, odwapnieniu, przeziębieniach, robakach, grypie i anginie. Jedynie chorym na cukrzycę nie zaleca się większych ilości buraków. Była powszechnie znana i uprawiana w starożytności, natomiast w czasach nowożytnych stała się warzywem wykwintnym, podawanym na stoły wielmożów. Obecnie nie wyobrażamy sobie bez niej prawidłowego żywienia. Swoją dużą wartość odżywczą marchew zawdzięcza przede wszystkim zawartości karotenu, który w organizmie jest przetwarzany na witaminę A, mającą istotny wpływ na wzrost człowieka oraz prawidłowe funkcjonowanie wzroku. Ponadto zawiera cukier i kwas foliowy oraz w mniejszym stopniu szereg innych, równie pożytecznych składników. Ma silne działanie regulujące, ogólnie wzmacnia organizm. Przy astmie, bronchicie i chrypce zaleca się picie świeżego soku z marchwi 2 razy dziennie na czczo po 1 szklance. Niemowlętom należy mieszać sok z wodą. Przy biegunkach u dzieci nie do zastąpienia są zupki marchwiowe. Smarowanie sokiem z marchwi twarzy i szyi zapobiega zmarszczkom i odświeża skórę.

Pomidor

Pochodzi z Ameryki Południowej. Dość szybko po odkryciu Nowego Świata dotarł do Europy. Z Hiszpanii i Portugalii przez Francję, Włochy i Niemcy zadomowił się w całej Europie. Ciekawostką jest natomiast to, iż aż do XVIII wieku był traktowany wyłącznie jako egzotyczna roślina ozdobna. Wiele ówczesnych autorytetów naukowych wyrażało jednoznaczną opinię, że pomidory nie są jadalne. Na szerszą skalę zaczęły być uprawiane i spożywane w Rosji na początku XIX wieku. Dziś chętnie włączamy pomidor do zestawu surówek, zaś ketchupem wzbogacamy smak kanapek.
Pomidory zawierają sporo witaminy C, karoten i kwasy organiczne, m.in. kwas jabłkowy i kwas cytrynowy. Spożywanie pomidorów lub ich soku ułatwia trawienie i wzbogaca organizm w witaminy i sole mineralne. Z powodzeniem można je stosować w leczeniu trądziku skóry (wypryski należy smarować kawałkiem miąższu, a następnego dnia zgniecionymi liśćmi szczawiu). Przy ukąszeniu owadów zaleca się przyłożyć na bolące miejsce zgnieciony liść pomidora.

Ziemniaki

Historia ziemniaków jest stosunkowo krótka; nieco ponad cztery wieki temu Hiszpanie przywieźli je z Ameryki do Europy. Przez dłuższy czas nie bardzo wiedziano, co z tym dziwnym warzywem należy robić, aż w XVIII wieku trafiły do ludu i szybko zyskały popularność. Dziś są jednym z podstawowych ziemiopłodów. Ziemniak jest bardziej kaloryczny od innych warzyw. Wyróżnia się dużą zawartością węglowodanów, przede wszystkim skrobi i błonnika oraz potasu. Jest podstawowym źródłem potasu dla organizmu, zawiera go bowiem więcej niż chleb, mięso i ryby (pół kilograma ziemniaków pokrywa nasze dobowe zapotrzebowanie na potas). Oprócz niewątpliwych wartości odżywczych, ziemniak był i jest wykorzystywany w medycynie naturalnej. Surowy sok ziemniaczany pomaga przy owrzodzeniach żołądka i dwunastnicy, kamieniach moczowych, zaparciach, hemoroidach, cukrzycy i szkorbucie. Świeży sok z surowych ziemniaków należy pić 4 razy dziennie po pół szklanki przez cztery tygodnie. Aby był łatwiej stra-wny, można zaprawić go miodem, sokiem z marchwi lub cytryny. Surowe utarte ziemniaki można stosować w formie okładów przy odmrożeniach, oparzeniach i owrzodzeniach zewnętrznych. Leczenie tzw. zastrzałów lub podeszłych ropą paznokci skuteczne jest, gdy moczy się chory palec w gorących ugotowanych obierkach.

Warzywa kapustne

Spożywane i łubiane były już przez starożytne narody Eurazji i do dzisiaj są jednymi z podstawowych warzyw. Odznaczają się niską kalorycznością, brak w nich tłuszczu, a białko i węglowodany występują w małych ilościach. Ich nazwa pochodzi od celtyckiego słowa kap, oznaczającego głowę. Najcenniejszym z warzyw kapustnych jest kalafior, ale i pozostałe warzywa tej grupy są niezwykle wartościowe. W świeżej kapuście występuje tyle witaminy C, co w pomarańczy lub cytrynie, a w brukselce jeszcze więcej. Ponadto zawiera potas, witaminę P i w nieco mniejszych ilościach witaminy A, B, E i K. Regularne spożywanie kapusty uodparnia organizm na raka przewodu pokarmowego, a sok i surowa kapusta działają podobnie jak antybiotyki, bowiem warzywo to ma silne właściwości bakteriobójcze. Przy owrzodzeniu przewodu pokarmowego zaleca się picie soku ze świeżej kapusty w ilości 2 — 3 szklanek dziennie między posiłkami. Przy chorobach skóry i liszajach wskazane jest obmywanie chorych miejsc sokiem ze świeżej kapusty i przykładanie w kompresach zgniecionych liści. Przy hemoroidach przykładanie lekko zgniecionych iiści w okolice odbytu łagodzi pieczenie. Przy ukąszeniu owadów ulgę przynosi masowanie skóry liściem kapusty i przyłożenie go w formie opatrunku. Dla wzmocnienia organizmu i profilaktycznie należy pić 1 raz dziennie szklankę soku ze świeżej kapusty, dodając sok z marchwi i cytryny.

Dynia

Zawiera sporo witamin i mikroelementów. Można ją spożywać w każdej postaci. Pestki są znakomitym lekiem w przypadku pasożytów przewodu pokarmowego, szczególnie tasiemca (należy wówczas spożywać większe ilości pestek na czczo lub wyłuskane zmieszać z miodem i popić łyżką rycyny). Spożywane regularnie nie tylko wzbogacają organizm w mikroelementy i inne pierwiastki, ale zapobiegają zapaleniu gruczołu krokowego u mężczyzn w starszym wieku. Jedzenie surowej dyni przeciwdziała zaparciom, natomiast gotowana jest doskonałym środkiem dietetycznym przy chorobach sercowo-naczyniowych. Ponadto dynię w każdej postaci powinny spożywać osoby mające kłopoty z nerkami, wątrobą, nadciśnieniem, przemianą materii lub układem moczowym. Znajdowano go w Europie już w wykopaliskach z epoki kamiennej, znany był w starożytnej Azji. Znacznie młodszy jest jego kuzyn — zielony groszek. Swoimi właściwościami nie odbiega od pozostałych roślin strączkowych. Posiada duże ilości skrobi i węglowodanów oraz karotenu i witaminy C. Umożliwia regenerację sił i w pełni zastępuje białko zwierzęce.

Bób i fasola

Na dworze Salomona bób był jednym z podstawowych pokarmów. Nazwa wywodzi się od łacińskiego słowa faba, które oznaczało żywność, posiłek. Fasolę odkryto nieco później, ale już w starożytności też była rośliną dość popularną (rosła w Ameryce, Azji i Afryce).
W bobie i fasoli znajduje się duża ilość białka, zawierającego aminokwasy, węglowodany, sole mineralne i witaminy, głównie z grupy B. Z substancji mineralnych wyróżnia
się potas i fosfor. Fasolka zielona jest zalecana przy cukrzycy, podagrze, kamicy nerkowej, reumatyzmie oraz w stanach rekonwalescencji i w okresie dojrzewania. Leczniczo można pić sok wyciśnięty w sokowirówce lub w maszynce do mięsa ze świeżych i zielonych strączków. Najlepiej zażywać 2 razy dziennie po 1 szklance przed jedzeniem. Jest pomocna w leczeniu cukrzycy, różyczki i oparzeń, zaburzeń wątrobowych, posiada także dużą wartość odżywczą i wzmacniająco wpływa na system nerwowy. Przy chorej wątrobie i cukrzycy zaleca się picie wywaru z suchych strąków fasoli (bez ziaren). Garść strąków należy zalać 1 litrem wody, podgotować 3 minuty i pozostawić na kilka godzin. Zażywać 2 razy dziennie przed jedzeniem po 1 —2 szklanki. Przy oparzeniach i różyczce ugotowane ziarna fasoli należy rozetrzeć i przykładać jako kompresy.

Leczenie owocami i jarzynami

Warzywa i owoce dzięki swojemu smakowi, zapachowi i barwie nie tylko urozmaicają nasze posiłki, ale również dostarczają organizmowi wielu niezbędnych składników. Większość warzyw i owoców posiada właściwości lecznicze lub odżywcze, powinny więc stanowić nieodłączną część naszego codziennego jadłospisu. Dlatego też jedną z zasad dietetyki jest regularne ich spożywanie. Możliwe to w krajach o ciepłym i umiarkowanym klimacie, ale już znacznie trudniejsze w strefach chłodniejszych, gdzie jada się je sezonowo. Z obliczeń naukowców wynika, że w ciągu roku człowiek powinien spożyć około 170 kg warzyw i owoców oraz około 100 kg ziemniaków. Nie ma jeszcze produktu, który mógłby całkowicie zastąpić roślinne składniki w naszym menu, zaletą warzyw i owoców jest bowiem również to, że ułatwiają przyswajanie przez organizm produktów białkowo-węglowodanowych. Mimo wieloletniego doświadczenia każdego z nas w spożywaniu produktów roślinnych, nie każdy zna ich właściwości lecznicze, chociaż stale ukazuje się wiele fachowych publikacji na ten temat. Z bardziej kompleksowych opracowań trzeba wymienić pracę francuskiego lekarza I. Valneta pt. Leczenie jarzynami, owocami i zbożami, na uwagę zasługuje także książka rosyjskiej dietetyczki Żanny Orłowej pt. Wszystko o warzywach. Poniżej syntetyczne informacje na temat właściwości leczniczych i odżywczych warzyw i owoców w świetle najnowszych publikacji światowych na ten temat.

Witamina E

Witamina E to zespół ośmiu związków chemicznych, zwanych tokoferelowymi. Przypisuje się jej ostatnio wiele niezwykłych właściwości, m.in. zapobieganie zawałowi serca, łagodzenie klimakterium czy przedłużanie młodości, a więc i życia. Działanie witaminy E jest korzystne w takich przypadkach, jak: zapalenie nerek, nocne bóle mięśniowe nóg, grzybica, przebarwienia skóry, pomaga także w regeneracji tkanki skórnej i dodaje sił witalnych, a więc ma bezpośredni wpływ na samopoczucie. Jej niedobór w organizmie ma bezpośredni związek z bezpłodnością zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Poważniejsze braki tokoferelu u osób dorosłych występują niezwykle rzadko. Wynika to m.in. stąd, że jest bardziej od innych witamin odporny na gotowanie, moczenie, rozdrabnianie itd., konieczna jest natomiast jego ochrona przed światłem. Dobowa norma tej witaminy dla dzieci wynosi 39 j.m., dla dorosłych ok. 100 j.m. Podczas choroby dawki te mogą być nawet zwielokrotnione. Należy pamiętać, że nie można jednocześnie przyjmować witaminy E i żelaza, gdyż żelazo unieczynnia witaminę E.

Witamina D

Witamina ta, nazywana również kalcyferolem, powstaje w naszej skórze pod wpływem działania promieni słonecznych na tłuszczową warstwę podskórną. Latem organizm może otrzymać dostateczną ilość słońca, a w jego następstwie i witaminy D, zimą z reguły odczuwane są jej niedobory. Konieczne jest wówczas zażywanie tranu z ryb morskich lub innych produktów zawierających kalcyferol, a po części witaminy syntetycznej. Witamina D jest odpowiedzialna za poziom składników mineralnych zarówno w układzie kostnym, jak i w uzębieniu. Jej brak powoduje u dzieci krzywicę, a u dorosłych rozmiękczanie kości wskutek odwapnienia. Wywołuje to bóle w kościach, które często są mylone z objawami reumatyzmu. Jeśli chodzi o zapotrzebowanie organizmu na kalcyferol, to zdania są podzielone. Jedni naukowcy radzą zażywać 2500 j.m. na dobę, inni uważają, że to za mało, a jeszcze inni biją na alarm, uznając tę ilość za przedawkowanie (nadmiar powoduje nudności, wymioty, bóle głowy, biegunkę itp.). Zaleca się zażywanie witaminy D razem z witaminą A, żeby zmniejszyć toksyczność tej pierwszej, szczególnie otrzymywanej syntetycznie.

Older posts
Newer posts