Terapia

Początki świadomej eurytmii (gr. eurythmia ład, takt, harmonia) sięgają pierwszych lat obecnego wieku. Szczególne zasługi ma na tym polu niemiecki lekarz Rudolf Steiner, który założył Towarzystwo Antropozoficzne. Jedną z odmian proponowanych terapii była właśnie eurytmia lecznicza. Taniec jest oddziaływaniem wspomagającym proces leczenia lub profilaktyczną metodą poprawy naszego samopoczucia. W takt miłej dla każdego melodii należy codziennie stosować ćwiczenia taneczne. Każdy powinien wykonywać figury, jakie najbardziej mu odpowiadają, niezależnie od kanonów tanecznych. Uwagę należy zwracać jedynie na plastyczność, płynność i lekkość wykonywanych ruchów, te zaś winny przypominać ekspresję baletową. W niektórych krajach Europy Zachodniej działają ośrodki leczenia eurytmią, w których specjaliści opracowują zestawy figur tanecznych dla każdego pacjenta indywidualnie. Jeśli nie mamy takiej możliwości, możemy dla odprężenia i relaksu dobierać figury intuicyjnie, a po pewnym czasie sami będziemy doskonale wiedzieć, jakie formy ruchu tanecznego i w jakich okolicznośiach służą nam najlepiej.
W Stanach Zjednoczonych modny staje się obecnie taniec brzucha. Psycholodzy uważają, iż przywraca on równowagę ciała i duszy. W grupowych seansach czynnie uczestniczą również mężczyźni. Coraz bardziej mówi się o szkole Argentynki Cristiny Arrietas. Osią kompozycyjną poszczególnych form tanecznych przez nią proponowanych jest odnalezienie pierwotnej jedności ducha i ciała. Podczas samby czy tańców podobnym rytmie ćwiczący wyzwala z siebie tłumione instynkty. Niebagatelną rolę odgrywają w tym instrumenty. Odpowiednie dźwięki wpływają na klatkę piersiową i pomagają znaleźć ujście emocjom. Np. na kręgi szyjne najlepiej działają tony niskie, dźwięki niskie powodują też wibrację podbrzusza, co ułatwia przepływ energii przez cały organizm, a o to przecież chodzi.

admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error: Content is protected !!